Uprawa kukurydzy od lat stanowi jeden z filarów produkcji roślinnej w Polsce. Zarówno kukurydzy ziarnowej, jak i przeznaczonej na kiszonkę, towarzyszy jednak stale rosnąca presja ze strony licznych organizmów żerujących na różnych etapach rozwoju roślin. Niektóre z nich wykazują ogromną zdolność dostosowania się do warunków środowiska, a ich obecność może bardzo szybko przełożyć się na straty ekonomiczne. Właśnie dlatego szkodniki w kukurydzy stanowią temat, którego nie można bagatelizować. Ich wpływ jest wieloaspektowy – od ograniczania wzrostu roślin, przez uszkodzenia nadziemnych częściach roślin, aż po zwiększenie ryzyka chorób grzybowych.
Nie ulega wątpliwości, że szkodniki kukurydzy potrafią w krótkim czasie zniszczyć efekt wielu miesięcy pracy rolnika. W niniejszym opracowaniu przedstawiono najważniejsze gatunki zagrażające plantacjom kukurydzy oraz metody skutecznego przeciwdziałania ich rozprzestrzenianiu się.
Znaczenie działań prewencyjnych
Rolnictwo zrównoważone opiera się na przeświadczeniu, że lepiej zapobiegać niż leczyć. Dotyczy to również uprawie kukurydzy, w której właściwe zabiegi agrotechniczne mogą znacząco zmniejszyć presję szkodników. Usuwanie i właściwe przyorywanie resztek pożniwnych, odpowiedni płodozmian oraz monitorowanie stanu roślin to podstawy utrzymania wysokiej zdrowotności plantacji.
Dbałość o glebę zapobiega nie tylko osłabieniu systemu korzeniowego i wzrostu podatności roślin na stresy środowiskowe, lecz także ogranicza rozwój organizmów określanych jako szkodniki glebowe. To zaś przekłada się na wyższy potencjał plonowania i mniejsze ryzyko wylegania roślin, szczególnie podczas silnych podmuchów wiatru.

Omacnica prosowianka – najgroźniejszy szkodnik kukurydzy w Polsce
Nie bez przyczyny omacnica prosowianka określana jest jako najgroźniejszy szkodnik kukurydzy w Polsce. Jej larwy uszkadzają łodygi, pędy i kolby, drążąc w nich tunele, które zaburzają transport składników odżywczych oraz wody. To z kolei prowadzi do słabszego zaziarnienia kolb i ogólnego spadku plonu. Żerowanie omacnicy często staje się przyczyną wtórnych infekcji grzybowych, które kolby mogą porażać już w polu.
Larwy pojawiają się głównie w młodych roślinach, a ich stadium szkodliwym utrzymuje się aż do żniw. Szczególnie poważnym sygnałem alarmowym są przerywane łodygi czy połamane pędów bocznych. To właśnie tam omacnica najczęściej buduje tunele osłabiające konstrukcję roślin.
Mszyce w kukurydzy
W sezonie wegetacyjnym mszyce pojawiają się na roślinach najczęściej w okresie intensywnego wzrostu. Mszyca zbożowa zasiedla przede wszystkim pochwy liściowe i liście, wysysając sok komórkowy i powodując wyraźne osłabienie roślin. Ich obecność skutkuje utratą wigoru, mniejszym przyrostem biomasy oraz tworzeniem miękkie ziarniaki, które są bardziej podatne na uszkodzenia.
Największym problemem nie zawsze jest jednak samo żerowanie mszyc, lecz to, co pozostaje po nim. Mowa o wydzielanej spadzi, która sprzyja rozwojowi grzybów sadzakowych, pogarszając warunki asymilacyjne i ograniczając dostęp światła do powierzchni liści.
Płoniarka w kukurydzy
Płoniarka zbożówka, choć niewielka, potrafi wyrządzić znaczne uszkodzenia w plantacjach kukurydzy. Szkodnik ten upodobał sobie przede wszystkim młodych roślin, w których larwy drążą kanaliki ograniczające wzrost i prawidłowy rozwój. Najczęściej objawia się to skrzywieniem wzrostu oraz charakterystycznym deformowaniem liści.
Im wcześniej płoniarka zaatakuje, tym większe jest ryzyko zamierania stożka wzrostu, co może nawet wykluczyć roślinę z dalszego rozwoju. Rolnicy muszą więc zwracać szczególną uwagę na fazę wschodów, kiedy kukurydza jest najbardziej narażona na uszkodzenia ze strony szkodników.
Urazek kukurydziany
Urazek kukurydziany niekiedy przechodzi niezauważony aż do momentu, gdy skutki jego żerowania stają się już widoczne na całej plantacji. Larwy niszczą stożek wzrostu, co skutkuje deformacją roślin, a w konsekwencji prowadzi do zaburzeń wzrostu i spadku plonowania. Objawy żerowania pojawiają się zazwyczaj w nadziemnych częściach roślin tuż nad powierzchnią gleby.
Drutowce w kukurydzy
Drutowce, czyli larwy chrząszczy z rodziny sprężykowatych, występują w glebie i mogą żerować na korzeniach roślin przez kilka lat, ponieważ ich stadia larwalne są wyjątkowo długie. Na plantacjach kukurydzy prowadzą do podgryzania szyjki korzeniowej, co objawia się zahamowaniem wzrostu, więdnięciem oraz wypadaniem roślin z łanu. To właśnie ten skryty tryb żerowania czyni je trudnym przeciwnikiem, szczególnie gdy nie stosuje się właściwego zmianowania.
Stonka kukurydziana
Kolejnym niezwykle istotnym gatunkiem jest stonka kukurydziana. Chrząszcze żerują głównie na liściach oraz znamionach kolb, uszkadzając tkanki ochronne i przyczyniając się do słabszego zapylenia. Najgroźniejsze są jednak larwy, które podgryzają korzenie i prowadzą do destabilizacji całej rośliny. Efekt? Ryzyko wylegania roślin oraz duży spadek jakości i ilości plonu.

Insektycydy na kukurydzę
Choć zastosowanie insektycydów pozostaje jedną z najbardziej skutecznych metod ochrony roślin, ich użycie powinno być przemyślane. Chemiczne środki ochrony roślin najlepiej stosować zgodnie z zasadami integrowanej ochrony, tak aby zwalczać szkodniki w momencie, gdy ich stadium szkodliwym i liczebność wskazują na realne zagrożenie plonów.
Insektycydy na kukurydzę działają najefektywniej, gdy termin zabiegu zostanie dobrany na podstawie monitoringu szkodników oraz warunków atmosferycznych. Jedynie właściwe wykorzystanie tych preparatów zapewnia wysoki poziom bezpieczeństwa środowiska i konsumentów.
Jak efektywnie zwalczać szkodniki w kukurydzy
Aby skutecznie zwalczać szkodniki, należy oddziaływać na nie z wielu stron. Tylko wtedy można mówić o trwałej ochronie plantacji. Warto łączyć:
- zabiegi agrotechniczne – m.in. płodozmian ograniczający rozwój szkodników wyspecjalizowanych w kukurydzy, właściwe zarządzanie resztkami pożniwnymi,
- monitoring i progowanie szkodliwości – pozwalające precyzyjnie określić moment interwencji,
- metody chemiczne – racjonalne i celowane zastosowanie insektycydów,
- hodowlę odmian odpornych lub tolerancyjnych – zmniejszających ryzyko uszkodzeń,
- zapobieganie stresom roślin – zmniejszającym wzrostu podatności roślin.
Szkodniki kukurydzy stają się coraz bardziej wymagającym wyzwaniem dla producentów rolnych. Rosnąca intensyfikacja upraw sprawia, że niektóre z gatunków (jak omacnica prosowianka) stale zwiększają swoją liczebność, a ich obecność na plantacjach stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa produkcji żywności.
Odpowiednia strategia ochrony kukurydzy ziarnowej i kiszonkowej musi być kompleksowa. Właściwe rozpoznanie, profilaktyka i terminowe działanie to klucz do utrzymania wysokiego potencjału plonowania. Każdy rolnik, pragnąc skutecznie chronić uprawy, powinien pamiętać, że sukces w dużej mierze zależy od umiejętności szybkiej reakcji na sygnały zagrożenia oraz gotowości do wdrażania nowoczesnych narzędzi ochrony roślin.